Problem z trzeszczeniem wnętrza

Rasta78
Posty: 61
Rejestracja: 21 maja 2018, o 18:09

Re: Problem z trzeszczeniem wnętrza

Post autor: Rasta78 » 14 kwie 2019, o 12:21

Coraz mniej aktualne staje się hasło, że to taki Mercedes wśród...., No chyba że w sensie negatywnym. Skrzypi jak Mercedes, głośny jak Mercedes itd.
Awatar użytkownika
Tomaso
Posty: 54
Rejestracja: 2 lip 2017, o 10:26

Re: Problem z trzeszczeniem wnętrza

Post autor: Tomaso » 14 kwie 2019, o 18:39

:D Akurat w te próby które poczyniłeś i przyniosły pozytywny rezultat jakoś...normalnie wierzę :lol: przykre tylko to,że odnosi się to do tej marki,nasuwa się wniosek......ale każdy sam sobie dopowie.

I nie wierzę,że w innych na dzień dzisiejszy jest inaczej.
Awatar użytkownika
Nero
Posty: 53
Rejestracja: 19 cze 2018, o 09:45

Re: Problem z trzeszczeniem wnętrza

Post autor: Nero » 15 kwie 2019, o 09:43

Tomaso pisze:
14 kwie 2019, o 18:39
I nie wierzę,że w innych na dzień dzisiejszy jest inaczej.
Miałem wcześniej Q50 - całkowita cisza (szarpiąc mocno za uchwyt drzwi coś tam skrzypnęło), przy sprzedaży miała ok 90 tys i wciąż było OK, mam w firmie 2 Octavie którymi jeżdżą wszyscy więc nie są oszczędzane - czasami się nimi przejadę i też cisza mimo że mają około 200 tys km (roczniki 2015 i 16), znajomy ma 5 letnie Volvo S60 - przebieg ok 60 tys - cisza. Jedynie co okropnie skrzypiało to moja Insignia I gen, tam to była tragedia faktycznie.
"Niemożliwe to nie fakt, to jedynie opinia"
S 205 C200 4Matic AMG 8-)
Awatar użytkownika
Zenmar
Posty: 4
Rejestracja: 27 mar 2019, o 17:56

Re: Problem z trzeszczeniem wnętrza

Post autor: Zenmar » 19 kwie 2019, o 08:29

Po wizycie w serwisie cześć trzasków została usunięta, oczywiście pytanie na jak długo. Z tego co się dowidziałem to puściła jakaś zapinka w słupku przy przedniej szybie oraz nasmarowane zostały uszczelki w szyberdachu. Nadal trzeszczy deska rozdzielcza (podejrzewam, że też coś się powypinało) i trzeszczy szyba boczna od strony kierowcy po lekkim otwarciu. Po kolejnych wizytach w serwisie napiszę co zostało naprawione. Powiem szczerze, że po tylu wizytach w serwisie przypomniały mi się stare czasy kiedy byłem "szczęśliwym" posiadaczem Alfa Romeo 156.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot], mar gda i 3 gości