Co kupić? :)

ktos92
Posty: 260
Rejestracja: 9 cze 2017, o 17:49

Re: Co kupić? :)

Post autor: ktos92 » 8 lut 2019, o 15:43

Bez urazy ale nie byłbym tego taki pewien, że za Stingera weźmiesz więcej. Wyrobienie sobie marki premium troche trwa, i KIA tego nie zrobi wypuszczając tylko jeden model do tego segmentu.

Druga sprawa, raczej mało kto kupuje bazową wersje MB :-D chyba, że do firmy.

Tutaj nie ma co się aż tak sprzeczać.
W204 C200 CDI BE Sport Edition 125 2011
W215 CL600 V12 Bi-Turbo 2003
W planach W205 :twisted:
freel4ncer
Posty: 86
Rejestracja: 11 lip 2017, o 11:54

Re: Co kupić? :)

Post autor: freel4ncer » 8 lut 2019, o 16:16

None taken.
Ja nie twierdze ze ktos kupi stingera dla marki premium. Twierdze ze odczucia w golym mercedesie sa dalekie od premium i za ta cene wolal bym stingera ktory oferuje o wiele wiele wiecej odczuc towarzyszacych marce premium.

Co do KIA to bardzo im kibicuje dla zainteresowanych KIA k900
https://www.youtube.com/watch?v=DcriSRdaSDY

Jak pisalem juz wczesniej nie jestem fanbojem zadnej marki .
Mialem skode , opla , audi , bmw teraz mercedesa. Dla mnie znaczek nie ma znaczenia . Znaczenie ma jakie emocje wzbudza we mnie dane auto . (zeby nie bylo to skode i opla mialem na poczatku kariery zawodowej teraz mam troche wieksze mozliwosci wyboru )

Cala moja wypowiedz odnosi sie do poprzedniej wypowiedzi gdzie ktos wolal kupic nowe auto zamiast 10 letniego premium .
Ja tylko dodalem od siebie ze w przypadku golych wersji to nawet wolal bym nowe auto nie premium od golego premium (gdybym byl ogranicznoy budzetem ) i podalem przyklad stingera ktory nadal uwazam za lepszy wybor od golej klasy C.

Ostatnio jechalem z zona i stalismy na swiatlach obok stingera GT i obydwoje stwierdzilismy ze gdyby dzisiaj przyszlo nam wybierac miedczy nasza C klasa (w naszej wersji ) a stingerem GT (ktory ma V6) to wybor mercedesa wcale nie byl by taki oczywisty mimo podobnej ceny
s205
Rasta78
Posty: 74
Rejestracja: 21 maja 2018, o 18:09

Re: Co kupić? :)

Post autor: Rasta78 » 8 lut 2019, o 16:38

Popieram. Gołe to tylko dziewczyny dobrze wyglądają 😎
W aucie się spędza wiele godzin i musi być ładne i budzic mile emocje.
Rufio
Posty: 273
Rejestracja: 4 lis 2017, o 09:28

Re: Co kupić? :)

Post autor: Rufio » 8 lut 2019, o 18:58

Niektórzy wolą mieć duży silnik, niektórzy alcantara na suficie i ją głaskać w czasie jazdy.
Swoją drogą jeździłem Stinger 3,3 v6.
To wolałbym kie, niż c klase ze słabym 4 cylindrowym silnikiem.
Obrazek
C43 AMG kombi
Awatar użytkownika
Michal
Posty: 133
Rejestracja: 22 sie 2017, o 22:10

Re: Co kupić? :)

Post autor: Michal » 12 lut 2019, o 13:06

hmm Jeździłem , czy może raczej jechałem tą kijanką V6... I powiem tak. Owszem KIA zrobiła niesamowity, wręcz niewyobrażalny postęp na przestrzeni ostatnich lat. Wykończenie, spasowanie .. super. Jeździ się tym, nawet dobrze... nie jest to auto na miarę wielkiej trójki czy lexusa. Ale nie jest źle. Sęk w tym, że jazda kia kojarzy mi się z randką z brzydką dziewczyną... może sama jazda jest ok , ale nie chcesz aby cie ktoś z nią zobaczył ;)
mercedesfun
Posty: 6
Rejestracja: 6 lut 2019, o 13:20

Re: Co kupić? :)

Post autor: mercedesfun » 12 lut 2019, o 18:47

Michal pisze:
12 lut 2019, o 13:06
. Sęk w tym, że jazda kia kojarzy mi się z randką z brzydką dziewczyną... może sama jazda jest ok , ale nie chcesz aby cie ktoś z nią zobaczył ;)
Moje nowe ulubione powiedzenie, pozwolisz ? :lol: :lol:

Dokładnie, każdy ma "swoje" .. ale czy pokazywanie się na siłę, że mamy 10 letnią Skę i później płacz w ew. naprawach jak trzeba paczuszkę pieniędzy zostawić u mechanika ma sens? W autach premium występuję taki paradoks, na 10-15 letnie auto premium stać dużo ludzi, na odpowiednie jego utrzymanie już tylko połowę... Możecie się nie zgodzić, ale mechanik sam mówił, że przyjdzie do auta 4 tyś dołożyć to ludzie płaczą, kombinują aby taniej , to z używanych "aby chodziło"...

Co do KIA, nie myślcie, że Stingery będą trzymać cenę... kiedyś jeszcze może ktoś wejdzie w ten wątek i potwierdzi, że miałem racje, chociaż pysznie to brzmi.
Andrzej
Posty: 118
Rejestracja: 6 kwie 2016, o 23:49

Re: Co kupić? :)

Post autor: Andrzej » 12 lut 2019, o 22:40

Jak by tu odpowiedzieć , kiedyś kolegi Ojciec miał Daewoo Matiz za łożyska do przodu zapłacił 600 zł .Jak szukaliśmy najdroższych to były za 150zł ,ciekawe jak dziś auta z Korei wychodzą jeśli chodzi o części.
Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 49
Rejestracja: 12 mar 2017, o 07:58

Re: Co kupić? :)

Post autor: Jarek » 13 lut 2019, o 12:07

mercedesfun pisze:
12 lut 2019, o 18:47
Michal pisze:
12 lut 2019, o 13:06
. Sęk w tym, że jazda kia kojarzy mi się z randką z brzydką dziewczyną... może sama jazda jest ok , ale nie chcesz aby cie ktoś z nią zobaczył ;)
Moje nowe ulubione powiedzenie, pozwolisz ? :lol: :lol:

Dokładnie, każdy ma "swoje" .. ale czy pokazywanie się na siłę, że mamy 10 letnią Skę i później płacz w ew. naprawach jak trzeba paczuszkę pieniędzy zostawić u mechanika ma sens? W autach premium występuję taki paradoks, na 10-15 letnie auto premium stać dużo ludzi, na odpowiednie jego utrzymanie już tylko połowę... Możecie się nie zgodzić, ale mechanik sam mówił, że przyjdzie do auta 4 tyś dołożyć to ludzie płaczą, kombinują aby taniej , to z używanych "aby chodziło"...

Co do KIA, nie myślcie, że Stingery będą trzymać cenę... kiedyś jeszcze może ktoś wejdzie w ten wątek i potwierdzi, że miałem racje, chociaż pysznie to brzmi.

Bez przesady a co myślisz że w205 będzie trzymać cenę :D :D :D - jest to auto jak większość modeli na rynku przewidziane na kilka lat!!!
Nawet w205 z większym silnikiem za parę lat będą niewiele warte... bo zwyczajnie będą zwykle zamęczone i po szkodach, a i ekologia nie pozwoli nimi się poruszać ze względu na emisję spalin.
Sami wiecie jak "łatwo" znaleźć np. c63 (prawdziwe 6,2) w idealny, stanie - udział w rynku 0,05%!
W205 C200 184PS +.... :twisted:
W222 S500... :shock:
mercedesfun
Posty: 6
Rejestracja: 6 lut 2019, o 13:20

Re: Co kupić? :)

Post autor: mercedesfun » 26 lut 2019, o 22:47

Jarek pisze:
13 lut 2019, o 12:07


Bez przesady a co myślisz że w205 będzie trzymać cenę :D :D :D - jest to auto jak większość modeli na rynku przewidziane na kilka lat!!!
Nawet w205 z większym silnikiem za parę lat będą niewiele warte... bo zwyczajnie będą zwykle zamęczone i po szkodach, a i ekologia nie pozwoli nimi się poruszać ze względu na emisję spalin.
Sami wiecie jak "łatwo" znaleźć np. c63 (prawdziwe 6,2) w idealny, stanie - udział w rynku 0,05%!

Myślę, że nie... z powodów takich, że czasy ulegają zmianie, mentalność ludzi także, a warto wspomnieć o dieslach i ekologii...
Teraz dużo ludzi bierze nowe auta w leasingi. Fakt, że ludzie mają dość kombinowanych aut z zagranicy. Kilka komisów w mojej okolicy zwinęło interes. Mi to się podoba, skoro można częściej spotkać nowe autka na ulicy...
Nagonka na diesle, samochody elektryczne... wymieniać powodów można mnóstwo.
Zresztą, co można przewidywać co będzie za np. 10 lat, jak nie wiadomo co będzie za rok czy dwa lata :lol:

Kiedyś latało się za Majonezami do DE, teraz już ludzie ostrożniej podchodzą do takich okazji ... :D

Czy obecne auta wytrzymają te przebiegi co samochody wcześniej?
Moja w211 ma ponad 800k... i jeździ...
sylmicha
Posty: 296
Rejestracja: 28 maja 2019, o 01:24
Lokalizacja: Stuttgart

Re: Co kupić? :)

Post autor: sylmicha » 21 cze 2019, o 10:36

Ostatnio widziałem SKlasse z 2015 roku za 34 tys euro. Stała w MB i napewno nie była zamęczona. Nie wiem co tam miała na pokładzie bo mnie to nie interesowało. Co do utraty wartości,skoro np kupujesz 3 letnie C z przebiegiem poniżej 40 tys kilometrów w salonie MB za kwotę 25 tys euro, a ten samochód kosztował ok 60 tys euro to trzyma cenę czy nie? Jeśli się tyczy modeli z dużymi silnikami np c43,c63 to na rynku wtórnym do sprzedaży jest ich multum i cena w porównaniu z ceną nowego jest katastroficznie niska. Pomijam już fakt, że widziałem tych aut tak bardzo dużo spalonych, że nigdy w życiu bym go nie kupił(wszystkie spalone od silnika). Jeśli chodzi o KIA to mój kolega miał Sportage z 2013 roku. Kupił nową w salonie więc nie było mowy o kręceniu licznika. Przy przebiegu 120 tysięcy kilometrów wnętrze miała jak auto po chyba milionie kilometrów. Wszystkie kratki nawiewowe uszkodzone,w żadnej nie działały już te suwaki od nawiewu. W oparciu fotela kierowcy była dziura na 3-4 palce. Wcześniej bo jak mówił przy przebiegu 100 tysięcy wymieniał już kpl sprzęgło. Jak pracowałem w dużej sieci serwisowej to samochody typu KIA i Dacia były stałymi bywalcami z wciąż rozsypującymi się układami wydechowymi,elementami zawieszenia i tarczami hamulcowymi tylnych kół. I były to przeważnie samochody 2-3 letnie. Miałem też Fordy z których byłem bardzo zadowolony, ostatni mój Ford to Mondeo 2,0 tdci, którym przejechałem 450 tys kilometrów i po za normalnym serwisem czyli filtry oleje,hamulce, wymieniłem przy stanie licznika 305 tysięcy kpl sprzęgło, nie dlatego że siadło tylko w celu uniknięcia ewentualnych problemów na Autobahn. Przy przebiegu ok 400 tys wymieniałem amortyzatory. Kupił ode mnie znajomy z Polski zrobił już kolejne 80 tysięcy i wszystko bangla. Wszystkie elementy typu wtryski,pompa,turbo a nawet końcówki drążków czy inne elementy podwozia są wciąż sprawne i oryginalne.
Sly
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość