C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Shadow
Posty: 14
Rejestracja: 14 paź 2019, o 09:12

Re: C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Post autor: Shadow » 30 gru 2019, o 13:27

Sly dzięki za pomoc.
Na problemie poległy już dwa serwisy. Mam nadzieję, że jak im pokażę co jest problemem to coś z tym zrobią.
Trochę boję się ingerencji serwisu w turbo(wymiana czy coś) - co fabryka to fabryka a jakieś ich kombinacje mogą pogorszyć tylko sprawę.
Cięgno powinni ogarnąć :)
bagier
Posty: 9
Rejestracja: 15 mar 2020, o 14:27

Re: C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Post autor: bagier » 19 mar 2020, o 11:10

dołączę się do dyskusji , ja mam takie grzechotanie i bzyczenie w c300 4 matic przebieg 40 tys km. po odpaleniu jest to jednostajne , a podczas jazdy przy dodawaniu gazu nasila się natomiast jak odpuszczam gaz to przestaje hałasować i gdy znowu dodaje gazu lub utrzymuje obroty to znowu to samo . Może ktoś się spotkał z tym ? dźwięk jest ewidentnie z pod maski sinika
Kamil1070
Posty: 1
Rejestracja: 4 maja 2020, o 02:22

Re: C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Post autor: Kamil1070 » 4 maja 2020, o 03:28

Witam , Kupiłem tydzień temu nowego mercedesa c180 i mam ten Sam problem z grzechotaniem przy odpalaniu oraz gdy dodaje i odpuszczam gaz . Czy udało Ci się rozwiązać ten problem w swoim aucie ?
Jara
Posty: 145
Rejestracja: 22 sie 2018, o 23:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Post autor: Jara » 10 lip 2020, o 16:29

5 lat .. .120 tys. ma to tak od dzieciństwa raz grzechocze .. raz nie .... stawiam na wkład katalizatora .... chyba baz włączonego kompresora klimy ni piłuje na takich obrotach i nie grzechocze wtedy .....
A w instrukcji jest napisane że silnik po zimnym starcie może przez jakiś czas głośno pracować :) i takie jest stanowisko producenta.
BBbiker
Posty: 152
Rejestracja: 17 sty 2020, o 09:24

Re: C180 1.5 grzehotanie, metaliczne drżenie

Post autor: BBbiker » 6 sie 2020, o 14:53

Ja też mam podobne grzechotanie - tylko i wyłącznie na zimnym silniku przez jakieś 30 sekund i żeby to usłyszeć muszę otworzyć drzwi lub uchylić szybę. W kabinie nie słychać. Mam wrażenie jakby to było pod samochodem a nie w silniku no ale trudno wyczuć siedząc w aucie a jak wysiądę to jeszcze nie zdążę obejść auta i już zanika. Przy ciepłym silniku wszystko gra nic nie stuka puka i nie grzechocze silnik chodzi jak masełko więc nie myślę grzebać. Czasami trwa to ciut dłużej czasami krócej nie wiem od czego zależy - choć na pewno temperatura silnika ma na to wpływ.
Shadow usunąłeś tą fotkę z łącznikiem? Z ciekawości bym to spróbował przytrzymać jak mówisz, żeby się przekonać czy to jest to czy coś w wydechu.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości