Wygłuszenie przednich nadkoli.

Awatar użytkownika
GLC X253
Posty: 1200
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 19:54

Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: GLC X253 »

Czy ktos z kolegów robił wygłuszenie przednich nadkoli? Czy ma to sens? Myslę o wyklejeniu matą samoprzylepną nadkoli, ale nie blachy, bo trudniejsze, a plastikowych osłon od strony nadwozia.
ZW (GLC 250 - 211KM)
Awatar użytkownika
pepe008
Posty: 136
Rejestracja: 8 lip 2018, o 11:56
Lokalizacja: HP (DE)

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: pepe008 »

Chcialem tez to samo zrobic razem z tylnimi…. Do dzis nie mialem czasu na to… Myslalem dokladnie o takich matach… Jezdze juz tak 7 rok, ale moze po zimie mi sie w koncu uda… 😉
C180 -1.6 -Otto -T-modell
O./S
Awatar użytkownika
zmichal
Administrator
Posty: 1248
Rejestracja: 17 mar 2016, o 14:26

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: zmichal »

GLC X253 pisze: 15 paź 2025, o 15:39 Czy ktos z kolegów robił wygłuszenie przednich nadkoli? Czy ma to sens? Myslę o wyklejeniu matą samoprzylepną nadkoli, ale nie blachy, bo trudniejsze, a plastikowych osłon od strony nadwozia.
Nie ma to sensu bo efekt będzie znikomy - hałas od opon wpada nie tylko przez nadkola, ale też przez podłogę i drzwi.
Przerabiałem to w W211 gdzie wyklejałem same nadkola (maty naklejona na blachy, a nie plastikowe nadkola) i moje wrażliwe ucho nie odnotowało żadnej zauważalnej różnicy w hałasie od opon. Dopiero jak wygłuszyłem całe auto (obecne W205) to efekt jest.
Większy efekt uzyskasz jak kupisz ciche opony.
C250 Estate
Awatar użytkownika
GLC X253
Posty: 1200
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 19:54

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: GLC X253 »

Myslałem o plastikowych nadkolach, bo one są jak pudło rezonansowe - szczególnie podczas jazdy w deszczu itp. A dodatkowo jest to stosunkowo łatwe do zrobienia.
ZW (GLC 250 - 211KM)
Mikun
Posty: 632
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 07:50

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: Mikun »

Osobiście jestem zwolennikiem wygłuszania całego auta , jednak koszty z tym związane są naprawdę spore ... Ostatnio robiłem swojego Amerykana to sam materiał, czyli maty bytylowe , pasta glusząca , pianki o różnej grubości itd to koszty ok 4 tyś.+ Jest zajebiście naprawdę.
Wygłuszenie 205 jest mizerne , już 204 była dużo lepiej wyciszona .
Oczywiście że wygłuszenie samych plastikowych nadkoli dużo daje . Naklej na zewnątrzną część nadkola cienkie maty bytylowe samoprzylepne+ pianka nie chłonąca wilgoci a efekt będzie słyszalny . Grubość pianki dobierz tak żeby to wszystko zmieścić i zapiąć 😁 Można zastosować dłuższe kołki i wkręty montażowe.
Mareczek
Posty: 71
Rejestracja: 17 lip 2025, o 11:16

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: Mareczek »

Zgadzam się, że wyklejenie plastików znacząco wyciszy charakterystyczne „dzwonienie” wody i kamieni uderzających o nadkola. To niedrogi i szybki mod, który może nie zrobi z auta komory bezechowej, ale na pewno poprawi komfort akustyczny podczas deszczu.
Jara
Posty: 829
Rejestracja: 22 sie 2018, o 23:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: Jara »

Nie ma sensu tam "grzebać" .. W203 też miało plastikowe nadkola i nic poza tym.
Stawiam że efekt wygłuszenia może mieć szerszy zasięg ... w kabinie wygłuszyłbym ... oj pamiętam w203 miało tam tłusto ... filców, pokrywę nad kolanami które W205 nie ma ( pełno tego było .. filce pianki itd. W205 jest tu łysy ) ... a tam piankowe klocki, przewody wiązki w otulinach z pianki .... to wszystko robiło że nie było odbić -> miękki materiał.
Pod wykładzinę podłogowe nie zaglądałem ... ale jak już spodziewam sie tam też są grube maty gumowo filcowe.
TAk wiec wygłuszenie kół .... to więcej niż nadkola.
Acha same drzwi miały dodatkową uszczelkę w W203 na poziomie błotnika. ogolenie postaranie sie w tej materii ... różnica pomiędzy W205 a W203 to druzgocąca klęska W205.

Dach też 205 ma dziadowsko wygłuszony ... po przesidce z 203 ... jak to ja słysze krople w w205 jak uderzają o dach !!! Długo sie łapałem że słyszę ruch uliczny w W205 i sprawdzałem czy nie mam szyb zamkniętych. Niestety W205 to już nie MB, to pod względem wygłuszenia taki przeciętniak, nie ma już efektu WOW .. tak wiec po cholorę za to przepłacać ??
Jara
Posty: 829
Rejestracja: 22 sie 2018, o 23:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: Jara »

zmichal pisze: 16 paź 2025, o 13:41
GLC X253 pisze: 15 paź 2025, o 15:39 Czy ktos z kolegów robił wygłuszenie przednich nadkoli? Czy ma to sens? Myslę o wyklejeniu matą samoprzylepną nadkoli, ale nie blachy, bo trudniejsze, a plastikowych osłon od strony nadwozia.
Nie ma to sensu bo efekt będzie znikomy - hałas od opon wpada nie tylko przez nadkola, ale też przez podłogę i drzwi.
Przerabiałem to w W211 gdzie wyklejałem same nadkola (maty naklejona na blachy, a nie plastikowe nadkola) i moje wrażliwe ucho nie odnotowało żadnej zauważalnej różnicy w hałasie od opon. Dopiero jak wygłuszyłem całe auto (obecne W205) to efekt jest.
Większy efekt uzyskasz jak kupisz ciche opony.
I to sedno sprawy .. ciche opony.
Kiedyś MB ... głośne opony było słychać jak okno uchyliłem.
Z W211 tylko to była nówka na leasingu .... czy 100 czy 200 żadnej różnicy w hałasie auta. Pod 230 czułem że zasuwam bo horyzont mi sie wyraźnie odczuwalnie zawęził. Ale to auto nowe ... 20 tys. przebieku ... nowe gumowe cześni, nowe uszczelki i zero jakiegoś szumu nawet pod 240 .... silnik gdzieś coś za mruczał w oddali jak dostał kickdown i wskoczył na 6 tys, obr. ( to V8 benzynowe było jakieś E400 itp... )

auta z wiekim robią sie mniej wygłuszone ... pierwszy winowajca to szarzenie się gumy. Nie jest tak elastyczna ... przenosce wibracje.
Awatar użytkownika
zmichal
Administrator
Posty: 1248
Rejestracja: 17 mar 2016, o 14:26

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Post autor: zmichal »

Jara pisze: 18 wrz 2026, o 19:42 auta z wiekim robią sie mniej wygłuszone ... pierwszy winowajca to szarzenie się gumy. Nie jest tak elastyczna ... przenosce wibracje.
Starzenie się gumy to jedno, a to, że dzisiejsze auta mają dużo szersze opony i coraz niższy profil, to drugie co mocno wpływa na większy hałas. Dołóżmy do tego walkę o każdy kg masy pojazdu (cieńsze szyby, mniej materiałów wygłuszających) i mam relatywnie głośne auta nawet klasy premium (nawet w segmencie D i E).
C250 Estate
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości